poniedziałek, 15 października 2012

who do you think you are?

Widziała go, przez szybę autobusu, ale widziała. Niby nie chciała więcej z nim zaczynać, ale coś ją ruszyło. A to tylko dlatego, że był z inną.. Co prawda okazało się, że to przez przypadek. Ale dało jej do myślenia. Wcale o nim nie zapomina, nie przestaje jej obchodzić co i z kim robi. Nawet podczas pobytu na wycieczce zastanawiała się, czy czasami o niej pomyśli, czy widuje się z innymi. Wszystkie jej myśli krążą wokół jego osoby.
Głupie przytulenie na szkolnym korytarzu daje jej tyle kolejnych myśli. Cały czas ma wrażenie, że może jednak coś by go pchnęło w jej stronę, ale chwilę później przypomina sobie jak bardzo jest niedojrzały i ile razy pewnie by ją skrzywdził.
Tak dwie odległe od siebie myśli nie dają jej chwili spokoju. Zaczyna jej się wydawać, że powolutku oswaja się z tą myślą, ale kiedy siedzi sama w domu i nie ma do kogo się odezwać ponownie ogarnia ją smutek. Czasami kilka pojedyńczych łez spływa po jej policzku. Słuchając piosenek w każdej znajdzie coś dla siebie, jakby była idealnie napisana dla niej.
Wszystkie uczucia mieszają się ze sobą, może być szczęśliwa tylko w jego obecności...